Kowalstwo artystyczne to niezwykla rodzina
Państwo Kowalscy zamieszkujący Łomżę są wspaniałą artystycznie uzdolnioną rodziną. Sąsiedzi nazwali ich Państwo Kowalstwo artystyczne. Pani Kowalska występuje w operze jako solistka, śpiewa przepięknie sopranem. Pan Kowalski gra w orkiestrze na skrzypcach i sam komponuje muzykę, obie córki Państwa Kowalskich nie raz możemy ujrzeć w filharmonii grające na fletach, ich najstarszy syn natomiast świetnie maluje obrazy, prawdziwy też z niego artysta fotograf ale studiuje na PWST, bo chce zostać aktorem. Zaś ich najmłodszy narybek, dziesięcioletnia córeczka Kasia uparła się być baletnicą i póki co jeszcze się jej nie odmieniło. Kiedy nasze Kowalstwo artystyczne mieszkało w dziesięciopiętrowym wieżowcu sąsiedzi mieli ich po dziurki w nosie, za ścianą słychać było wiecznie jakieś rzępolenie przenikające przez ściany jak wilgoć, a próby wokalne Pani Kowalskiej wstrząsały budynkiem w posadach (nawet trutki na myszy nie wykładano w piwnicy, bo te już dawno się stamtąd wyprowadziły). Ale Kowalscy byli uparci, nie przejmowali się sąsiadami, parli w swoim mozole do przodu (jak czołg) i bardzo szybko doszli do sukcesów, tak iż w krótkim czasie mogli kupić sobie duży dom (niedaleko za miastem) i są bardzo szczęśliwi.
